Moje pielęgnacyjne perełki część II – kosmetyki kolorowe

W drugim blogu z cyklu moje pielęgnacyjne perełki, kosmetyki kolorowe pragnę Wam przedstawić moich ulubieńców z kolorówki. Z racji tego, że jestem z zamiłowania i zawodu wizażystką miałam bardzo wiele okazji do przetestowania wielu kosmetyków kolorowych z różnych półek cenowych. W tym wpisie skupię się na produktach do oczu i wskażę te bez których nie wyobrażam sobie swojej makeupowej strony życia 😉


Jeżeli nie przeczytałaś jeszcze pierwszego wpisu z tej serii, kliknij na poniższe zdjęcie aby do niego przejść.

Cienie Zoeva

Listę otwierają cienie marki Zoeva. Jestem szczęśliwą posiadaczką trzech palet: Naturally Yours, Cocoa Blend oraz Rose Gold. Wszystkie te trzy warianty kocham i nie mogłabym zdecydować która jest numerem jeden. Cienie wspaniale się blendują, są bardzo mocno napigmentowane. Kolory są bajkowe i każdą z tych palet jesteśmy w stanie stworzyć makijaż od dziennego po wieczorowy dla każdego koloru oczu 🙂 Poniżej swatche 🙂

Cienie Zoeva Naturally Yours, moje pielęgnacyjne perełki, kosmetyki kolorowe
Cienie Zoeva Naturally Yours

Cienie Zoeva Cocoa Blend, moje pielęgnacyjne perełki, kosmetyki kolorowe.
Cienie Zoeva Cocoa Blend

Cienie Zoeva Rose Gold, moje pielęgnacyjne perełki, kosmetyki kolorowe.
Cienie Zoeva Rose Gold

Palety Zoeva są  dostępne w Sephorze w cenie ok. 99,00 zł za każdą.


Cienie Nabla Dreamy

Jest to moje odkrycie i po roku użytkowania mogę śmiało powiedzieć, że nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak wysoką jakością cieni. Praca z nimi to wielka przyjemność, mają konsystencję masełkową, pięknie się ze sobą łączą. Kolorystyka mistrzowsko dobrana, znajdziemy tu cienie matowe, satynowe, perłowe więc tylko szaleć :). Poniżej znajdują się swatche 🙂

Cienie Nabla Dreamy, moje pielęgnacyjne perełki, kosmetyki kolorowe.
Cienie Nabla Dreamy

Za paletkę trzeba zapłacić około 159 zł, jest ona dostępna w sklepie internetowym Sephora.


Cienie Anastasia Beverly Hills

W mojej kolekcji znajdują się dwie paletki: Soft Glam, Sultry. Pomimo, że mam je w swoim kufrze od pół roku mogę je z czystym sumieniem polecić. Jakość cieni jest bardzo zbliżona do cieni Nabla. Pigment, masełkowa konstystencja i łatwość w blendowaniu – te trzy cechy w zupełności opisują wyrób Anastasi. Jeżeli miałabym w swoim kufrze zostawić tylko dwie paletki jako kosmetyki kolorowe bez zastanowienia wskażę Soft Glam oraz Sultry. Mając te dwie palety jestem w stanie stworzyć makijaże w tonacji ciepłej oraz chłodnej, dzienne oraz wieczorowe. ABH Kocham 🙂 Poniżej znajdują się swatche

Cienie Anastasia Beverly Hills Soft Glam, moje pielęgnacyjne perełki
Cienie Anastasia Beverly Hills Soft Glam

Cienie Anastasia Beverly Hills Sultry, kosmetyki kolorowe
Cienie Anastasia Beverly Hills Sultry

Nie są to tanie produkty, bo każda paletka kosztuję około 249 zł, ale warto 🙂


Pigmenty Inglot

Pigmenty do powiek to jest niezbędnik większości makijaży wieczorowych, ślubnych i okazjonalnych. Po naniesieniu pigmentu na powiekę dzieje się magia 😉 Ja jestem od nich uzależniona, bo kocham makijaże glow, trochę błysku który nam dodaje świeżości i odejmuje lat 😉 Pigmenty jakie rekomenduję to nasz dobry, polski Inglot. W swojej kolekcji mam cztery kolory: 111, 115, 118, 129 i na tym na pewno się nie skończy. Poniżej swatche 🙂

Pigment Inglot numer 111, kosmetyki kolorowe.
Pigment Inglot numer 111

Pigment Inglot numer 115
Pigment Inglot numer 115

Pigment Inglot numer 118
Pigment Inglot numer 118

Pigment Inglot numer 129
Pigment Inglot numer 129


Pigmenty Inglot
Pigmenty Inglot

Cena pigmentu to 43 zł za sztukę.


Cienie do brwi Kobo

Natura nie obdarzyła mnie bujnymi brwiami dlatego sposoby i produkty do ich zarysowania nie są mi obce 😉 Najbardziej naturalny look dla mnie dają cienie do brwi i tutaj marka Kobo stanęła na wysokości zadania. Ja mam tą wersję z trzema cieniami, ale widziałam że są już dostępne całe palety składające się z większej ilości krążków i na pewno wkrótce zagoszczą w moim kuferku 🙂


Obserwuj mnie na portalach.

Dzięki temu będziesz na bieżąco z nowymi wpisami

makijaż facebook
makijaż instagram

Zobacz inne moje wpisy na blogu.

2 thoughts on “Moje pielęgnacyjne perełki część II – kosmetyki kolorowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *